12/03/2026
Dziś pokażę wam przykład niepoprawnego postępowania z wystawianymi fakturami, które może skończyć się "skuchą" dla księgowego i KKSem dla wystawiającego
Na pierwszym obrazku widać datę wystawienia faktury: 28 lutego 2026. Księgowa szuka jej Panelu Klienta w lutym i nie znajduje. W naszym Panelu Klienta jest jak b*k w marcu, a nie w lutym. Dlaczego?
Na drugim obrazku widać numer nadany przez KSeF i widać, że w numerze jest data 20260301, co oznacza, że numer KSeF został nadany 1 marca a nie 28 lutego. Zatem Panel poprawnie pokazuje miesiąc marzec a nie luty.
Gdyby księgowy sugerował się datą wystawienia, to błędnie chciałby odliczyć VAT w lutym. Jednak dla nabywcy liczy się data otrzymania, która jest tożsama z datą nadania numeru przez KSeF, czyli 1 marca. Oznacza to, że VAT można odliczyć w marcu a nie w lutym.
Uważajcie na to. Łatwo się na czymś takim "przejechać", uważając, że to nasz program robi coś źle. Zanim poprawicie datę czy kwotę na fakturze pobranej z KSeF, poważnie się zastanówcie czy aby na pewno chcecie to zrobić.
No dobrze, ale co się wydarzyło, że faktura ta ma datę wystawienia z lutego a przetworzenia z marca. Czy rzeczywiście KSeF tak długo ją przetwarzał?
O tym mówi obrazek trzeci. Widać na nim datę wytworzenia faktury. Ewidentnie ta faktura została przez sprzedawcę wygenerowana 1 marca a nie 28 lutego. No i tego 1 marca 2026 została do KSeF wysłana.
No to teraz zastanówmy się czy ta faktura jest poprawnie wystawiona. Może to jest faktura wygenerowana w trybie offline24 (awarii albo niedostępności nie było)? Otóż nie.
Tryb offline pozwala na opóźnienie wysłania faktury do KSeF do następnego dnia roboczego, a nie na podawanie poprzedniego dnia w dacie wystawienia faktury. A tu mamy ewidentnie:
- data wystawienia wg sprzedawcy: 28 lutego
- data wygenerowania XML: 1 marca
A może jest tak, że faktura była wygenerowana 28 lutego, tak jak mówi data wystawienia, ale później sprzedawca w nią "wszedł" i edytował cokolwiek? Takie postępowanie też jest niedopuszczalne. Faktura ma pozostać niezmienna w treści. A nawet jeśli uznać, że sprzedawca miał prawo zmienić fakturę (bo nie wysyłał do klienta, bo nie wysyłał do KSeF itp itd) to edytując tę fakturę powinien był zmienić datę w polu P_1.
Co zatem mamy? Mamy fakturę wystawioną niepoprawnie (z błędną datą w polu P_1 "data wystawienia", wysłaną w dniu wystawienia do KSeF.
Czy podatnikowi grozi kara pieniężna nakładana przez Naczelnika US na podstawie art 106ni ustawy o VAT? Nie. Faktura jest wysłana do KSeF tego samego dnia, którego była wystawiona.
Zamiast tego podatnikowi grozi odpowiedzialność z art 62 KKS, mówiącego o fakturach wadliwych lub nierzetelnych.
Wydaje się, że błędna data wystawienia faktury to jej wada, a nie nierzetelność (oczywiście o ile usługi opisane na fakturze zostały wykonane). W takiej sytuacji podatnikowi grozi grzywna do 180 stawek dziennych. To "do" w złotówkach wynosi "jedynie" od 28836zł to 11534400zł.
Gdyby KSeF nie było, takie antydatowanie faktur praktycznie nie byłoby możliwe do wychwycenia przez organy podatkowe. KSeF powoduje, że wykroczenia tego typu są jak na widelcu. Kto tak robi, sam się podkłada i prosi o wyrok.
I tak to się pracuje na tym KSeF :)