Biuro Rachunkowe Agnieszka Piętak

Biuro Rachunkowe Agnieszka Piętak Usługi księgowe.

23/07/2026
20/07/2026

Kontenery telekomunikacyjne poza definicją budynku. Wyrok NSA z 21.01.2026 r., III FSK 1052/24

Telekomunikacyjne kontenery, ze względu na brak trwałego związania z gruntem, nie spełniają przesłanek definicyjnych budynku w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy z 12.01.1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych 1 – dalej u.p.o.l. – przez co podlegają kwalifikacji jako budowle do celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości.

Orzeczenie wpisuje się w kształtującą się linię interpretacyjną, która nabrała szczególnego znaczenia po zmianach przepisów obowiązujących od 1.01.2025 r. Sprawa ma wymiar praktyczny, ponieważ dotyczy zagadnienia powszechnego w wielu branżach – od telekomunikacji, przez budownictwo, po logistykę.

Przedmiotem sporu była kwalifikacja kontenerów telekomunikacyjnych wykorzystywanych w działalności gospodarczej. Organy podatkowe dążyły do objęcia ich podatkiem od nieruchomości, wskazując na ich funkcję oraz sposób wykorzystania. W praktyce często przyjmowano, że skoro obiekt odgrywa określoną rolę gospodarczą i jest wykorzystywany w sposób zbliżony do budynku, to powinien zostać uznany za budynek lub przynajmniej budowlę. Takie podejście prowadziło do rozszerzającej wykładni przepisów, która nie zawsze znajdowała oparcie w literalnym brzmieniu definicji ustawowych.

Organy podatkowe nie podzieliły stanowiska podatnika, jakoby za trwałość związania z gruntem uznawało się takie posadowienie obiektu, które zapewnia mu stabilność i umożliwia przeciwstawienie się czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować jego przesunięcie bądź przemieszczenie w inne miejsce. Jeżeli bowiem trwale związany z gruntem jest obiekt, który opiera się warunkom atmosferycznym, to każdy obiekt mógłby być uznawany za trwale związany z gruntem z uwagi na okoliczność, że każdy obiekt budowlany musi odpowiadać normom budowlanym dotyczącym stabilności konstrukcji. Organ podkreślił, że kontenery expressis verbis zostały wymienione w art. 3 pkt 5 ustawy z 7.07.1994 r. – Prawo budowlane 2 – dalej pr. bud. Tymczasowym obiektem budowlanym może być zarówno budynek, obiekt małej architektury, jak i budowla. Powyższe wynika wprost z art. 3 pkt 1 pr. bud. Z uwagi na okoliczność, że wykluczono zakwalifikowanie kontenerów do budynków, jak również – z oczywistych względów – do obiektów małej architektury, pozostała jedynie ich kwalifikacja do budowli. Zgodnie natomiast z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 13.12.2017 r. 3 kwalifikacja kontenera telekomunikacyjnego jako tymczasowego obiektu budowlanego do kategorii budynków lub budowli w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 lub 2 u.p.o.l. zależy od jego trwałego związania z gruntem lub braku takiego związania.

Ostatecznie organ odwoławczy w ślad za organem I instancji uznał, że sporne kontenery nie są trwale związane z gruntem, a przez to nie można ich zakwalifikować do budynków w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach 4 oddalił skargę wywiedzioną od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach. Zauważono, że ustawa – Prawo budowlane definiuje pojęcie obiektu budowlanego poprzez definicję zakresową pełną, natomiast w definicji budowli zawartej w art. 3 pkt 3 pr. bud. wskazano, że wymienione w katalogu rodzaje obiektów budowlanych stanowią grupy rozłączne – każdy obiekt budowlany może być zaliczony tylko do jednej z kategorii (budynków, budowli lub obiektów małej architektury). Jednocześnie ustawa o podatkach i opłatach lokalnych rozszerza definicję budowli o urządzenie budowlane.

W ocenie Sądu organy zasadnie dokonały ustaleń faktycznych na podstawie informacji przedstawionych przez biegłego, których skarżąca skutecznie nie zakwestionowała. Następnie samodzielnie dokonały oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego – przyjęły, że kontenery telekomunikacyjne nie są trwale związane z gruntem. Zaznaczono, że jakkolwiek elementy konstytuujące normatywną definicję budynku są pojęciami prawnymi, a zatem nie wymagają dowodzenia, dokonanie ocen prawnych w tym względzie wymagało poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych, co miało miejsce w sprawie. Sąd zauważył – w ślad za opinią biegłego zgromadzoną w sprawie – że w wyniku odkrywek stwierdzono, iż rama fundamentowa spoczywa bezpośrednio na podłożu gruntowym żwirowo-piaskowym lub piaskowym. Nie stwierdzono innych elementów, które oprócz ramy stalowej mogłyby pełnić funkcje fundamentu. Biegły dokonał także oględzin zdemontowanego kontenera, który znajdował się w siedzibie spółki, co umożliwiło sprawdzenie konstrukcji kontenera bez ramy fundamentowej. Z ustaleń biegłego wynikało, że kontenery posiadają ramy z profili stalowych, które pełnią funkcję fundamentu. Ramy te stanowią najniższy element obiektu i przez nie przekazywane jest obciążenie na grunt. Kontener spoczywa na wymienionym fundamencie jedynie za pomocą siły grawitacji oraz siły tarcia. Nie istnieją dodatkowe elementy łączące, kotwiące kontener z elementem fundamentowym. Kontenery mogą w łatwy sposób zostać przeniesione w inne miejsce. W tym celu wystarczające jest odłączenie przyłącza kablowego, a następnie przeniesienie za pomocą dźwigu. Co istotne, czynność ta może zostać dokonana bez uszkodzenia obiektu. Zarówno montaż, jak i demontaż kontenerów należy zaliczyć do łatwych czynności, na co ma wpływ sposób ich zaprojektowania. Z opinii wynika również, że wokół kontenerów położono opaski obwodowe wykonane z obrzeży betonowych wypełnionych materiałem żwirowym lub z betonowych płyt chodnikowych. Opaski te pełnią funkcję ochronną elewacji, rozdzielają obiekt od pozostałej części nieruchomości, najczęściej zagospodarowanej w formie trawników.

Powołując się na wypracowaną w orzecznictwie definicję sformułowania „trwałe związanie z gruntem”, Sąd I instancji podzielił ocenę, że kontenery nie są trwale związane z fundamentem, albowiem spoczywają na nim wyłącznie dzięki siłom grawitacji i tarcia. Za bez znaczenia uznano fakt, że stalowe ramy fundamentowe są w mniejszym lub większym stopniu zagłębione w gruncie. Jak zwrócił uwagę biegły, zagłębienie ramy w gruncie mogło być wykonane celowo od samego początku lub podłoże gruntowe mogło nie zostać odpowiednio przygotowane, co z czasem spowodowało samoistne osiadanie obiektu pod jego własnym ciężarem i jego zagłębienie w gruncie. Sąd uznał, że jakkolwiek w kontrolowanej sprawie kontenery od długiego czasu są stabilne i opierają się czynnikom zewnętrznym, sposób ich powiązania z gruntem nie jest trwały. Wskazana stabilność i opieranie się czynnikom zewnętrznym jest – jak uznał biegły w opinii – skutkiem tego, że wielkość i ciężar obiektów wraz z ich wyposażeniem są na tyle duże, iż nie jest konieczne stosowanie dodatkowych elementów łączących konstrukcję z fundamentem.

Sąd podzielił stanowisko organów, że brak trwałego związania z gruntem kontenerów telekomunikacyjnych wyłącza możliwość zakwalifikowania ich jako budynków. Z przepisów prawa budowlanego wynika, że tego rodzaju obiekty budowlane są kwalifikowane jako obiekty tymczasowe. Z uwagi na pełnione przez nie funkcje brak jest podstaw do uznania ich za obiekty małej architektury, więc stanowią one budowlę w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. Dla przyjętej kwalifikacji bez znaczenia pozostawała też okoliczność, że kontenery od wielu lat znajdują się w jednym miejscu. Wystarczające dla zakwalifikowania obiektów do budowli było ustalenie przez organy, że obiekty kontenerowe są niepołączone trwale z gruntem. Wskazane kryteria, w tym wyszczególnione w art. 3 pkt 5 pr. bud., nie muszą wystąpić łącznie.

Sprawa trafiła do NSA, który nie podzielił stanowiska prowadzącego do rozszerzającej wykładni przepisów i wyraźnie podkreślił, że decydujące znaczenie ma spełnienie przesłanek wynikających z przepisów, a nie funkcja obiektu.

W szczególności Sąd zwrócił uwagę na konieczność istnienia trwałego związania z gruntem jako warunku uznania obiektu za budynek. Sam fakt ustawienia kontenera na określonym terenie oraz jego wykorzystywania przez dłuższy czas nie przesądza jeszcze o spełnieniu tej przesłanki.

W uzasadnieniu wyroku NSA zaakcentował, że trwałe związanie z gruntem powinno być rozumiane jako fizyczne, rzeczywiste zespolenie obiektu z podłożem. Nie wystarcza tu ani ciężar konstrukcji, ani jej stabilność, ani nawet posadowienie na utwardzonej powierzchni. Kluczowe jest to, czy obiekt został w sposób trwały przymocowany do gruntu, w szczególności poprzez fundamenty lub inne rozwiązania konstrukcyjne uniemożliwiające jego łatwe przemieszczenie. Mobilny charakter kontenera przemawia przeciwko uznaniu go za budynek w rozumieniu przepisów podatkowych.

W konsekwencji NSA uznał, że kontenery telekomunikacyjne, które nie są trwale związane z gruntem, nie spełniają definicji budynku.

Komentowane orzeczenie ma istotne znaczenie systemowe, ponieważ przypomina, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają wyłącznie obiekty mieszczące się w ustawowych kategoriach budynków lub budowli. Nie jest dopuszczalne rozszerzanie tych kategorii wyłącznie na podstawie funkcjonalnego podobieństwa do innych obiektów.

Wyrok wzmacnia pozycję podatnika w sporach z organami podatkowymi. W szczególności przedsiębiorcy wykorzystujący kontenery jako zaplecze techniczne, magazynowe czy biurowe zyskują argument, że brak trwałego związania z gruntem może wyłączać obowiązek podatkowy. Jednocześnie rozstrzygnięcie to ogranicza możliwość stosowania przez organy wykładni rozszerzającej, która w praktyce prowadziła do obejmowania podatkiem obiektów nieprzewidzianych wprost przez ustawę.

20/07/2026

Instytucja kultury może odliczyć 100% VAT od inwestycji. Wyrok NSA z 8.01.2026 r.,

Instytucja kultury może odliczyć 100% VAT od inwestycji. Wyrok NSA z 8.01.2026 r., I FSK 490/23
Instytucja kultury może odliczyć pełen VAT od inwestycji, bez stosowania prewspółczynnika.

Sprawa dotyczyła bardzo kontrowersyjnej kwestii, tj. zakresu odliczenia VAT od wydatków instytucji kultury. Muzeum wystąpiło o interpretację dotyczącą rozliczenia dwóch projektów współfinansowanych z funduszy Unii Europejskiej, polegających na modernizacji i remoncie zabytkowych budynków. Chciało uzyskać potwierdzenie, że ma prawo do odliczenia 100% VAT od zakupów związanych z tymi inwestycjami.

Będąc instytucją finansowaną z budżetu powiatowego, darowizn od osób fizycznych oraz przychodów z działalności gospodarczej, muzeum prowadziło też działalność gospodarczą opodatkowaną VAT oraz nieodpłatną działalność statutową niepodlegającą VAT. Nie prowadziło natomiast działalności zwolnionej z podatku. Działalność opodatkowana to m.in.: sprzedaż biletów wstępu (8% VAT), sprzedaż usług przewodnika (23% VAT – jeśli nie jest połączona ze sprzedażą biletów), wynajem stoisk na jarmarku festiwalowym (23% VAT), sprzedaż pamiątek (23% VAT), sprzedaż wydawnictw (5% VAT). Z kolei w ramach działalności statutowej muzeum organizowało bezpłatne imprezy, takie jak: jarmarki, festiwale, koncerty, Noc Muzeów, warsztaty językowe czy badania terenowe.

Przedstawiciele muzeum wyjaśnili, że instytucja jest w stanie przyporządkować zakupy materiałów i usług bezpośrednio do działalności opodatkowanej, zgodnie z zasadą bezpośredniej alokacji wydatków wyrażoną w art. 90 ust. 1 ustawy z 11.03.2004 r. o podatku od towarów i usług 1 – dalej u.p.t.u. Przepis ten stanowi, że w stosunku do towarów i usług, które są wykorzystywane do wykonywania zarówno czynności, w związku z którymi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego, jak i czynności, w związku z którymi takie prawo nie przysługuje, podatnik ma obowiązek odrębnie określić kwoty podatku podlegającego odliczeniu.

To oznacza, że skoro muzeum jest w stanie dokonać takiego przyporządkowania, to ma prawo odliczyć cały podatek naliczony przy zakupach służących inwestycji, zgodnie z art. 86 ust. 1 u.p.t.u. Przepis ten pozwala odliczać podatek naliczony w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej 2 uznał jednak, że muzeum może odliczyć podatek jedynie do wysokości wynikającej z prewspółczynnika VAT. Jego argumentem było to, że podstawowym celem działań muzeum jest realizacja celów statutowych (upowszechnianie kultury), czyli niepodlegających VAT. To oznacza, że dokonywane przez muzeum wydatki inwestycyjne nie mogą być przypisane wyłącznie do działalności gospodarczej. W konsekwencji organ podatkowy uznał, że są one wykorzystywane zarówno do działalności gospodarczej, jak i do innych celów, niepodlegających opodatkowaniu. W ocenie Dyrektora KIS muzeum mogło odliczyć VAT od zakupów jedynie w zakresie, w jakim kupione towary i usługi będą służyć do wykonywania czynności opodatkowanych, czyli zgodnie z prewspółczynnikiem.

Instytucja zaskarżyła to stanowisko do WSA w Lublinie, który uchylił 3 interpretację indywidualną, orzekając, że organ podatkowy błędnie odmówił muzeum pełnego prawa do odliczenia VAT naliczonego tylko z tego względu, że ma ono status instytucji kultury, która realizuje zadania ustawowe i statutowe. Muzeum trafnie zauważyło, że tej treści argument organu w istocie rzeczy pozbawiałby muzeum statusu przedsiębiorcy i podatnika VAT oraz w następstwie – prawa do odliczenia VAT naliczonego. Organ podatkowy nie podjął zatem nawet próby przedstawienia obiektywnego wzorca podatnika VAT w obrocie gospodarczym.

Sąd kasacyjny podtrzymał korzystne dla instytucji kultury stanowisko WSA w Lublinie i oddalił skargę kasacyjną organu. Zdaniem NSA muzeum nie musi stosować prewspółczynnika VAT (czyli ograniczenia odliczenia VAT nawet o kilkadziesiąt procent), ale może odliczyć cały podatek. Podkreślono, że statusu podatnika jako instytucji kultury nie przekreśla okoliczność, iż prowadzone przez nią czynności są czynnościami związanymi z działalnością gospodarczą. Zasadnicze znaczenie mają bowiem obiektywne zewnętrzne znamiona aktywności charakterystyczne dla uczestnika obrotu gospodarczego w postaci handlowca, usługodawcy – w tym, czy jest ukierunkowana na osiąganie dochodów, na cele zarobkowe. Czym innym jest nienastawienie na osiąganie zysków, a czym innym prowadzenie działalności w sposób charakterystyczny dla podatnika VAT w celu uzyskania dochodu, w celach zarobkowych. Dochód, zarobek może przecież nie być zyskiem w tym znaczeniu, że nie zapewnia pokrycia wszystkich finansowych potrzeb instytucji kultury, wszystkich kosztów, które musi ponosić, aby działać na rynku kultury i realizować przypisane jej zadania. Instytucja wykazała związek usługi nieodpłatnej z działalnością gospodarczą, a wszystkie wskazane świadczenia stanowią całość gospodarczą, która nie zmienia prawa do odliczenia VAT.

Komentowany wyrok ma duże znaczenie dla instytucji kultury, takich jak np. muzea, teatry, filharmonie, kina, galerie, centra sztuki, biblioteki, opery i wielu innych, które wykonują zadania statutowe czy wynikające z właściwych ustaw. Jest ważny, gdyż przełamuje trend, który zarysował się w dotychczasowym orzecznictwie. Przykładowo w wyroku z 3.10.2024 r. 4 NSA orzekł, że instytucja kultury musi stosować prewspółczynnik. Prowadzi bowiem działalność statutową, ze swej istoty nienastawioną na osiąganie zysków, niebędącą działalnością gospodarczą, a także prowadzi równocześnie komercyjną (opodatkowaną) działalność gospodarczą. Nieuprawniony jest pogląd, że wszystkie czynności służą działalności gospodarczej, a stąd – nie wszystkie nabywane towary i usługi będą służyły wyłącznie działalności gospodarczej. W konsekwencji organizowanie nieodpłatnych działań promocyjnych służy upowszechnianiu kultury w szerokim tego pojęcia znaczeniu, czyli realizacji celów statutowych, do których dana instytucja kultury została powołana, co w konsekwencji prowadzi do uznania, że dany podmiot jest zobowiązany do zastosowania tzw. współczynnika, o którym mowa w art. 86 ust. 2a–2h u.p.t.u. Takie stanowisko NSA zajął też w innych wyrokach 5 .

Omawiany wyrok jest odmienny. Wynika z niego bowiem, że instytucje kultury nie muszą zawsze i do wszystkich swoich wydatków stosować prewspółczynnika VAT albo nie muszą dokonywać w ogóle odliczenia VAT.

20/07/2026

Sankcyjny 70-procentowy podatek od odpraw.

Wyrok WSA w Gdańsku z 15.10.2025 r., I SA/Gd 626/25
Przełomowym wyrokiem 1 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stanął po stronie podatnika i rozstrzygnął, że interpretacja indywidualna ma dotyczyć faktów opisanych przez podatnika, a nie faktów „domniemanych” przez organ podatkowy.

Organy podatkowe nie mogą odmawiać wydania interpretacji indywidualnej w sprawie stawki 70% od odprawy menedżera, opierając się na własnych podejrzeniach dotyczących agresywnej optymalizacji. Nie mogą zmieniać stanu faktycznego przedstawionego przez podatnika dla podparcia swojej tezy. Jeśli mają wątpliwości co do kluczowych elementów opisu, powinny wezwać podatnika do ich doprecyzowania.

70-procentowy podatek od odpraw miał być narzędziem do ograniczenia wysokich odpraw w spółkach kontrolowanych przez państwo. W praktyce bywa jednak pobierany znacznie częściej niż powinien – mimo tego bowiem, że danina miała co do zasady obejmować prezesów i członków zarządu, to zdarza się, iż spółki pobierają ją czasem nawet od osób, które nie są menedżerami wysokiego szczebla. Co więcej, gdy podatnik ma wątpliwości i występuje z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej, to organy podatkowe odmawiają jej wydania. Jako podstawa jest przytaczane „uzasadnione przypuszczenie” zmierzające do obejścia prawa i unikania opodatkowania (art. 119a ustawy z 29.08.1997 r. – Ordynacja podatkowa 2 – dalej o.p.). Komentowanym wyrokiem WSA w Gdańsku skrytykował tę praktykę.

Sprawa rozpatrywana przez Sąd dotyczyła podatnika, który był zatrudniony na stanowisku kierownika działu w spółce zależnej Skarbu Państwa i miał umowę o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu. Do jego obowiązków w praktyce należała koordynacja pracy działu realizującego m.in. działania z zakresu wytwarzania i utrzymania systemów informatycznych wykorzystywanych m.in. w projektach badawczych i rozwojowych czy utrzymanie i rozwój systemów w bieżącej działalności spółki. Spółka rozwiązała z nim umowę na podstawie porozumienia, w którym zaproponowała wypłatę rekompensaty i uzależniła ją od spełnienia warunków porozumienia.

W związku z zakończeniem stosunku pracy przez skarżącego spółka dokonała ustalonych wypłat, w tym:

1)
odszkodowania z tytułu powstrzymania się od działalności konkurencyjnej przez okres trzech miesięcy po rozwiązaniu umowy o pracę w wysokości 50% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. Zobowiązanie do wypłaty odszkodowania wynikało z postanowień wiążącej spółkę i skarżącego umowy o zakazie konkurencji. W związku z wypłatą odszkodowania spółka pobrała podatek dochodowy od osób fizycznych zgodnie z zasadami ogólnymi według 32-procentowej stawki wynikającymi z treści ustawy z 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych 3 – dalej u.p.d.o.f.;

2)
rekompensaty w kwocie stanowiącej 12-krotność wysokości wynagrodzenia zasadniczego brutto, wypłacanej na mocy ww. porozumienia. Podstawą wypłaty rekompensaty było zawarte przez spółkę i skarżącego porozumienie. Z tytułu wypłaty na rzecz skarżącego rekompensaty spółka pobrała podatek dochodowy od osób fizycznych w wysokości 70%.

Prawidłowość pobrania podatku od odszkodowania z tytułu powstrzymania się nie budzi wątpliwości, a pytanie dotyczy poprawności opodatkowania rekompensaty.

W związku z powyższym stanem faktycznym we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej zadano następujące pytania:

1)
czy przychód w postaci opisanego we wniosku świadczenia (rekompensaty) otrzymanego na podstawie odrębnego porozumienia, wypłacanego z tytułu rozwiązania umowy o pracę, podlega zryczałtowanemu podatkowi, o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z pkt 15 u.p.d.o.f., w wysokości 70% od tej części świadczenia, która przekracza trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia otrzymywanego przez skarżącego?

2)
Czy aby uzyskać zwrot niesłusznie pobranego przez płatnika podatku w wysokości 70% z tytułu wypłaty rekompensaty, powinien on w trybie art. 75 § 1 o.p. złożyć wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku?

Zdaniem skarżącego przychód uzyskany w postaci świadczenia pieniężnego opisanego we wniosku, wypłaconego na podstawie odrębnego porozumienia w związku z rozwiązaniem umowy o pracę, nie podlega zryczałtowanemu podatkowi, o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z pkt 15 u.p.d.o.f., w wysokości 70% od części przekraczającej trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia otrzymanego z tytułu tych umów przez skarżącego. Jednocześnie powinien on zostać rozliczony zgodnie z tzw. zasadami ogólnymi. Skarżący kwestionuje sposób pobrania podatku przez płatnika i w związku z tym, aby uzyskać zwrot niesłusznie pobranego podatku, jego zdaniem powinien on złożyć wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, po uzyskaniu opinii Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, odmówił jednak wydania interpretacji – argumentował, że głównym lub jednym z głównych celów porozumienia ze spółką może być osiągnięcie korzyści podatkowej sprzecznej z celem ustawy podatkowej, a sposób działania podatnika może być sztuczny (art. 119a § 1 o.p.).

W ocenie Szefa KAS skarżący, zawierając ze spółką porozumienie, na podstawie którego została mu wypłacona rekompensata stanowiąca 12-krotność wysokości wynagrodzenia zasadniczego brutto, mógł działać głównie w celu osiągnięcia korzyści podatkowej w postaci obniżenia wysokości zobowiązania podatkowego, co stanowi korzyść podatkową w rozumieniu art. 3 pkt 18 lit. a o.p. Uzyskana przez skarżącego korzyść podatkowa jest sprzeczna z przedmiotem lub celem ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 tej ustawy. Za sprzeczne z celem przepisu należy uznać działania skarżącego nakierowane na uniknięcie konieczności zastosowania przewidzianej w nim 70-procentowej stawki podatku. Szef KAS uznał, że „rekompensata” w istocie stanowi odprawę przysługującą skarżącemu jako pracownikowi z tytułu rozwiązania umowy o pracę.

W rezultacie Dyrektor KIS odmówił wydania interpretacji indywidualnej, gdyż stwierdził, że wniosek podatnika spełnia przesłanki wskazane w art. 14b § 5b o.p. Na podstawie tego przepisu organ odmawia, w drodze postanowienia, wydania interpretacji indywidualnej w zakresie tych elementów stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, co do których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że mogą stanowić czynność lub element czynności określonej w art. 119a § 1 o.p., czyli unikanie opodatkowania.

Sprawa trafiła przed WSA w Gdańsku, który w komentowanym wyroku uchylił postanowienia Dyrektora KIS odmawiające wydania interpretacji. Sąd podkreślił, że Dyrektor KIS, powziąwszy wątpliwość w zakresie kluczowej okoliczności (spełnienia przez spółkę wypłacającą świadczenie warunku posiadania przez Skarb Państwa większości głosów w tejże spółce), powinien wezwać skarżącego do doprecyzowania stanu faktycznego na podstawie art. 14h w zw. z art. 169 o.p. W rozpatrywanej sprawie Dyrektor KIS jednakże tego nie uczynił.

Sąd zauważył, że organ interpretacyjny jest związany podanymi we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej okolicznościami stanu faktycznego i wyłącznie na nich może opierać wydane rozstrzygnięcie. To właśnie przedstawiony we wniosku stan faktyczny (lub zdarzenie przyszłe) jest podstawą do wystąpienia do Szefa KAS o wydanie tzw. opinii klauzulowej oraz podstawą wydania tej opinii przez Szefa KAS (art. 14b § 5c o.p.). W związku z tym ów stan faktyczny musi być zaczerpnięty z wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej w kształcie niezmienionym i kompletnym, a w razie potrzeby – doprecyzowanym przez wnioskodawcę.

Swoim rozstrzygnięciem WSA w Gdańsku przesądził, że organ nie może zmieniać stanu faktycznego przedstawionego przez podatnika ani „dopisywać” okoliczności, których we wniosku nie ma, dla podparcia swojej tezy. „Uzasadnione przypuszczenie” musi być oparte na argumentach i wynikać z realiów wniosku – nie może być efektem swobodnych domysłów.

W realiach omawianej sprawy Sąd wskazał m.in., że organ wyszedł poza opis wniosku i przyjął (bez podstaw), iż została spełniona kluczowa przesłanka dotycząca „spółki z większością głosów – oparł się na tym, że płatnik pobrał 70-procentowy podatek „z ostrożności”.

Czynienie przez organ interpretacyjny przypuszczeń czy bezpodstawnych założeń, pozostających w oderwaniu, a wręcz w opozycji do zawartych we wniosku okoliczności stanu faktycznego, było w ocenie Sądu niedopuszczalne. Powyższe skutkowało powieleniem przez organy obu instancji nieprawidłowości w wydanych postanowieniach w przedmiocie odmowy wydania interpretacji indywidualnej. Wskutek powyższego uwzględniony w ramach zaskarżonych postanowień stan faktyczny nie odpowiadał temu przedstawionemu we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej. W ocenie Sądu naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Przy ponownym rozpoznaniu wniosku o wydanie interpretacji Dyrektor KIS powinien zatem dokonać oceny przedstawionego przez skarżącego stanowiska w zakresie zastosowania przepisu art. 30 ust. 1 pkt 16 u.p.d.o.f. w kontekście stanu faktycznego wynikającego bezpośrednio z tego wniosku, a w razie wątpliwości co podnoszonych okoliczności – wezwać skarżącego do ich sprecyzowania.

Wyrok jest nieprawomocny, więc zapewne sprawa trafi jeszcze do NSA.

Jest to dla mnie największe wyróżnienie, otrzymania książki z dedykacją od samego prof. dr. hab. Witolda Modzelewskiego ...
16/07/2026

Jest to dla mnie największe wyróżnienie, otrzymania książki z dedykacją od samego prof. dr. hab. Witolda Modzelewskiego .Dziękuję za ten cenny literacki upominek. To dla mnie zaszczyt móc czerpać inspirację z tak wartościowej lektury od Wykładowcy prof. dr. hab. Witolda Modzelewskiego. DORADCY PODATKOWEGO NR 1, OJCA USTAWY O VAT.

Jak Przedsiębiorcy dobrowolnie przeksztalca, to jakby się przyznali do czynu zabronionego. Czynny żal i grzechy zostaną ...
07/07/2026

Jak Przedsiębiorcy dobrowolnie przeksztalca, to jakby się przyznali do czynu zabronionego. Czynny żal i grzechy zostaną odpuszczone 😉Żyjemy w Matrixie......

🔔 Z dniem 8 lipca 2026 r. wejdą w życie przepisy przyznające Państwowej Inspekcji Pracy rozszerzone uprawnienia kontrolne, w tym możliwość prowadzenia kontroli zdalnych oraz żądania dokumentacji w formie elektronicznej. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rekomenduje pracodawcom przeprowadzenie przed tą datą kompleksowego przeglądu podstaw zatrudnienia, dokumentacji kadrowo-płacowej oraz modeli współpracy, w szczególności umów cywilnoprawnych i modeli współpracy B2B. Pracodawcy, którzy dobrowolnie przekształcą umowy cywilnoprawne w umowy o pracę w ciągu 12-miesięcy od wejścia w życie przepisów, nie będą podlegać odpowiedzialności wykroczeniowej z tego tytułu.
👉 Dowiedz się więcej:

Z dniem 8 lipca 2026 r. wejdą w życie przepisy przyznające Państwowej Inspekcji Pracy rozszerzone uprawnienia kontrolne, w tym możliwość prowadzenia kontroli zdalnych oraz żądania dokumentacji w formie elektronicznej. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rekomenduje pracodawco...

Czy pani, która uprawia seks za pieniądze, musi rozliczyć się z fiskusem? Nie musi. Dlaczego? Ponieważ „przychody wynika...
06/07/2026

Czy pani, która uprawia seks za pieniądze, musi rozliczyć się z fiskusem? Nie musi. Dlaczego? Ponieważ „przychody wynikające z zachowań, które w żadnych okolicznościach nie mogą być zaakceptowane przez obowiązujący porządek prawny, zostały wyłączone przez ustawodawcę spod działania ustawy o PIT” – czytamy w najnowszej interpretacji skarbówki.

https://www.rp.pl/podatki/art44765041-30-tys-zl-miesiecznie-bez-podatku-stanowisko-fiskusa-w-sprawie-uslug-seksualnych?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=Iwb21leAS47rljbGNrBLjuk2V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHhfHgT_RhP4BC6UYgnWtZn4mOfF9_twHGO8bRIJoNZYJjrvKqUhWknrj08-D_aem_KA_sa-VHmLFNJTKVT4yy-A =1783077372

Kobiety świadczące usługi seksualne nie muszą przejmować się podatkiem. Fiskus nie weźmie od nich daniny, niezależnie od tego, ile zarabiają. Ustawa o PIT nie o

Adres

Niemcewicza 26 Piętro IV Pokój 410/411
Szczecin
71-520

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 17:00
Wtorek 08:00 - 17:00
Środa 08:00 - 17:00
Czwartek 08:00 - 17:00
Piątek 08:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Biuro Rachunkowe Agnieszka Piętak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij