30/06/2026
Sezon rowerowy w pełni, więc pojawia się też sezonowe pytanie: czy rower można wrzucić w koszty firmowe? Można. Pod warunkiem że potrafisz odpowiedzieć na jedno pytanie. 🚲
Czy jesteś w stanie uzasadnić, że ten konkretny rower służy działalności gospodarczej? Nie w ogóle, nie teoretycznie, ale w Twoim przypadku, przy tym co robisz i gdzie działasz.
Organy podatkowe od lat potwierdzają w interpretacjach, że rower może być kosztem. Rower fotografa jeżdżącego do zleceń, handlowca odwiedzającego klientów w mieście, przedsiębiorcy dojeżdżającego do biura czy urzędu, kiedy samochód w korkach przestaje mieć sens. Każdy z tych przypadków jest obronny, bo za każdym stoi konkretny związek z działalnością.
Problem pojawia się, gdy tego związku nie ma albo nie da się go wykazać. Rower górski przy działalności biurowej, brak jakiejkolwiek dokumentacji, a do tego te same zdjęcia na Instagramie z weekendowych wyjazdów. 😉 Wtedy urząd ma pytania.
Przy każdym nieoczywistym koszcie warto zastanowić się, czy potrafiłbyś go uzasadnić na głos przed urzędnikiem. Jeśli nie jesteś pewien, lepiej zapytać wcześniej niż poprawiać po kontroli. Zapraszamy do współpracy! ✉️