05/07/2026
– Przypominam, że 8 lipca nie zmieniają się żadne przepisy, które przesądzają o tym, z jaką umową mamy do czynienia. Nie zmienia się zawarta w Kodeksie pracy definicja stosunku pracy. Inspekcja będzie miała natomiast narzędzia do szybszej i skuteczniejszej walki z nadużywaniem umów cywilnoprawnych – mówi na łamach miesięcznika "Inspektor Pracy" szef Państwowej Inspekcji Pracy Marcin Stanecki.
Redakcja: Kiedy inspektor będzie miał podstawy, by podważyć prawidłowość zawartego kontraktu cywilnego❓ Jakie kryteria będą tu decydujące❓
Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki: Ryzyko zakwestionowania współpracy rośnie – i to bez względu na nazwę umowy – gdy występują cechy charakterystyczne dla umowy o pracę. Zatem inspektor pracy zakwestionuje zawartą umowę cywilnoprawną, gdy w relacji występuje podporządkowanie organizacyjne, zleceniobiorca wykonuje polecenia zlecającego, pracuje w wyznaczonym mu miejscu i czasie, a ponadto po stronie wykonawcy nie występuje realne ryzyko gospodarcze. Ważne będzie więc:
✅ kto wydaje polecenia,
✅ czy zlecający kontroluje czas i sposób wykonywania zadań,
✅ czy wykonawca może korzystać z podwykonawców.
Jeśli wykonawca nie ma realnej swobody organizacyjnej, w rzeczywistości działa w strukturze pracodawcy i pod jego nadzorem, to inspektor może mieć podstawy, żeby podważyć prawidłowość takiej relacji cywilnoprawnej. Każdy taki kontrakt i sposób jego wykonywania będzie jednak analizowany indywidualnie. Dla oceny, czy mamy do czynienia z etatem, mają bowiem znaczenie wszystkie okoliczności takiego zatrudnienia.
ℹ️ Kliknij, by przeczytać wywiad z Głównym Inspektorem Pracy Marcinem Staneckim 👉 https://www.pip.gov.pl/aktualnosci/wchodzimy-w-nowa-ere-jakosci-kontroli