27/03/2026
tiaa.... marzec
📓 Z pamiętniczka Wiosanny
Końcówka marca…
🌸 Podobno wiosna to lekkość, świeżość i nowe początki.
Nie w księgowości.
Tutaj to jest totalna orka.
Taka z broną, pługiem i jeszcze ktoś z boku dorzuca kamienie.
📊 CIT-8
📑 sprawozdania finansowe
💻 KSeF - tak... ciągle.
Gonimy koniec z końcem
i samych siebie przy okazji.
Żeby było weselej, niektórych druków US:
❌ jeszcze nie udostępnił
❌ albo… udostępnił wczoraj
Serio.
Końcówka marca. Terminy.
I ktoś właśnie uznał,
że formularz to jednak przydatna rzecz.
💻 Ten nowy eZUS,
to wymyślił jakiś niepoważny typ,
spod znaku millenialsów.
Kolorowo jest... ale funkcjonalnie - zero.
📢 Co w internecie?
Wysyp ekspertów.
Samozwańczy mistrzowie podatków,
lepsi od doradców i prawników.
Zapraszają na szkolenia,
na których dowiesz się…
jak bardzo kreatywnie można skończyć w pasiaku.
📞 Potem telefony:
„Pani Wiosanno, bo ja widziałem na szkoleniu,
że można wrzucić w koszty tego Rolexa…”
Nie. Nie można.
To, że ktoś mówi bzdury pewnym głosem,
buja się porsche i śpi w willi o powierzchni 2000m2,
nie znaczy, że ma rację.
Znaczy, że nabrał dostatecznie wiele osób,
na te swoje gadki.
🐣 Zaraz święta, tak.
Ale najpierw przetrwajmy marzec.
😌 Dobrze, że piątek.
Roboty opór.
Chaos kontrolowany (czasami).
Weekend jest mój.
Kiedyś przecież trzeba odpocząć.
📩 „Pani Wiosanno, szybkie pytanie, bo ja tylko na chwilkę…”
Kazik. Piątek, 16:47.
To zabrzmiało nie jak pytanie,
a jak zapowiedź wydarzenia.
Wasza Wiosanna 🌸