11/08/2026
Ten film dotyczy sytuacji, gdy nie macie dzieci, a mimo to po śmierci męża (czy żony) nie dostajesz całego spadku. Mówię tu o dziedziczeniu z ustawy, czyli wtedy, gdy nie ma testamentu, po prostu wchodzi w życie „domyślny” podział z Kodeksu cywilnego.
Najczęstszy scenariusz wygląda tak:
brak dzieci, ale są oboje rodzice zmarłego, wtedy Ty dostajesz 1/2 spadku, a mama 1/4 i tata 1/4. Małżonek + rodzice dziedziczą razem.
Co jeśli jeden z rodziców nie żyje, ale jest rodzeństwo?
udział zmarłego rodzica (ta 1/4) nie znika, tylko przechodzi na rodzeństwo spadkodawcy i ich dzieci; mówiąc prosto: część spadku, która miała przypadać rodzicowi, trafia do jego potomków, czyli brata, siostry, ich dzieci.
A gdy obojga rodziców już nie ma, ale jest rodzeństwo?
Małżonek nadal nie dziedziczy sam: małżonek + rodzeństwo + ich dzieci dzielą spadek między sobą, przy czym udział małżonka wynosi połowę spadku, a resztę dzieli się między rodzeństwem i ich zstępnymi.
Dopiero wtedy, gdy nie ma zstępnych, nie ma rodziców, rodzeństwa ani ich dzieci, ustawowe dziedziczenie daje małżonkowi 100% spadku.
To wszystko pokazuje, że „nie mamy dzieci, więc wszystko po śmierci męża będzie moje” jest bardzo często po prostu nieprawdą.
Jeśli chcesz mieć wpływ na to, kto faktycznie odziedziczy majątek po Tobie albo po Twoim małżonku, kluczowe jest świadome uregulowanie spraw spadkowych, a nie poleganie tylko na ustawowym „domyślnym” podziale.