25/05/2026
🧑⚖️ Lekarz kazał Ci iść po L4 do innej przychodni? Sąd właśnie potwierdził: to bezprawne.
Znasz tę sytuację? Idziesz do lekarza, dostajesz diagnozę, zalecenia, a na koniec słyszysz: "Zwolnienia tu nie wystawiamy, proszę iść z tym do swojej przychodni POZ".
Okazuje się, że taka praktyka jest niezgodna z prawem pacjenta do kompleksowego leczenia. Potwierdził to wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (14 maja 2026 r.).
Sprawa dotyczyła pacjenta, który po wizycie w gabinecie nie otrzymał L4 i został odesłany gdzie indziej. Rzecznik Praw Pacjenta uznał to za naruszenie zasad, a sąd właśnie oddalił skargę placówki medycznej na tę decyzję.
Kluczowe wnioski z wyroku:
✅ L4 to część świadczenia, a nie "dodatek" – jeśli podczas wizyty lekarz stwierdzi niezdolność do pracy, wystawienie zwolnienia jest naturalną konsekwencją leczenia.
✅ Organizacja pracy to problem placówki, nie pacjenta – przychodnia musi działać tak, by wszystkie formalności (recepta, skierowanie, L4) załatwić na miejscu.
✅ Koniec z odsyłaniem – pacjent nie ma obowiązku biegać po gabinetach. W opisywanym przypadku w placówce byli lekarze z uprawnieniami do wystawiania L4, ale zła organizacja to uniemożliwiała.
Jak podkreślił Rzecznik Bartłomiej Chmielowiec: „Prawa pacjenta to również kompleksowe świadczenia zdrowotne. (…) Podmioty lecznicze muszą o tym pamiętać”.
W efekcie pacjent nie powinien opuszczać gabinetu bez istotnych dokumentów, a placówka, której sprawa dotyczy, już wykonała decyzję Rzecznika.
📢 Jeśli spotkała Cię podobna sytuacja – teraz wiesz, że warto zareagować.
zdrowie