03/04/2026
No i spełnił się czarny scenariusz dla wielu firm… 💔
✍️Prezydent podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, (podpisał i skierował do TK), ale przepisy wchodzą już 1 lipca 2026 r. ❗
Zmiany nieco łagodniejsze niż planowano wcześniej, ale dalej absurdalne, żeby nie powiedzieć po prostu głupie🤦♀️
W dużym skrócie👇
✔️Inspektorzy PIP mogą zmieniać umowy cywilnoprawne i B2B na umowy o pracę
✔️Od decyzji będzie można odwołać się do sądu
�✔️PIP będzie pozyskiwać informacje z ZUS i KAS, żeby skuteczniej dojeżdżać firmy
✔️I, oczywiście będą też wyższe kary
🫵Najwięcej emocji (co chyba nikogo nie dziwi) budzą nowe uprawnienia PiP, a właściwie jej inspektorów
Inspektor Pracy przyjdzie do danej firmy i naprawi całe zło tego świata, co więcej naprawi nawet to, co nie jest zepsute i to czego nikt nie chce naprawiać 🕵️
Dla niego nie będzie ważne, czego chcą strony danej umowy, jakie miały cele, oczekiwania i ustalenia…
Ważne będzie to, że ktoś świadczy usługi w takim a nie innym miejscu, czy w danym czasie, co będzie czyniło z niego pracownikiem, czy tego chce czy nie 👊
Na szczęście od jego decyzji będzie można się odwołać do sądu, a decyzja nie będzie od razy wykonalna, ale to raczej marne pocieszenie….
No absurd do kwadratu ❗
Wszystko oczywiście pod płaszczykiem ochrony uciśnionych pracowników, których obrzydliwi pracodawcy „wypychają na śmieciówki”, zabierają im urlopy i zmuszają do niewolniczej pracy za marne grosze 🤡
A jak będzie po zmianach ❓
Po bohaterskim czynie inspektora, pracownicy będą szczęśliwi, uśmiechnięci, i bogaci 💸
A firmy❓ Firmy niech płacą i płaczą. Skąd wezmą na to pieniądze?
Nikogo to nie obchodzi… Tyle lat okradali ludzi na B2B czy „śmieciówkach” to na pewno mają 👀
Oj jakie to może być zaskoczenie, jak ktoś z umowy o dzieło czy tego złodziejskiego B2B stanie się nagle pracownikiem i zobaczy ile ma brutto na umowie a ile mniej zostaje w kieszeni🤑
Ale to przecież dla naszego dobra❗
A inspektor z PiP zrobi nam dobrze, czy tego chcemy czy nie😉