16/08/2026
🎒 UBEZPIECZAMY DZIECKO NA ROK SZKOLNY. A CZY MYŚLIMY O NIM ZA 10, 15 ALBO 20 LAT?
Sierpień i wrzesień to czas, kiedy wielu rodziców podejmuje decyzję o NNW szkolnym dla dziecka.
I bardzo dobrze.
Wypadek może wydarzyć się w szkole, na boisku, podczas treningu, wycieczki czy po prostu w czasie codziennej zabawy. Warto więc sprawdzić, jaką ochronę rzeczywiście daje wybrana polisa.
Ale przy okazji rozmów z rodzicami coraz częściej zadaję inne pytanie:
Skoro dzisiaj myślimy o bezpieczeństwie dziecka przez najbliższe 12 miesięcy, to czy pomyśleliśmy również o jego finansowej przyszłości za kilkanaście lat?
Bo nasze dzieci bardzo szybko dorastają.
Dzisiaj kupujemy tornister i zeszyty.
Za kilka lat pojawią się studia, prawo jazdy, pierwszy samochód, wyjazd za granicę, własne mieszkanie albo pomysł na rozpoczęcie działalności.
I wtedy zamiast kilkudziesięciu czy kilkuset złotych potrzebne mogą być dziesiątki tysięcy złotych.
❤️ Tu zaczyna się zupełnie inna rozmowa o ubezpieczeniu.
Istnieją rozwiązania nazywane potocznie ubezpieczeniami posagowymi.
Ich idea nie polega na zabezpieczeniu dziecka wyłącznie na jeden rok szkolny.
Myślimy o perspektywie 10, 15 czy nawet 20 lat.
W zależności od wybranego rozwiązania łączymy ochronę ubezpieczeniową z systematycznym gromadzeniem kapitału, który w przyszłości może pomóc młodemu człowiekowi rozpocząć samodzielne życie.
I właśnie słowo „systematycznie” jest tutaj niezwykle ważne.
Nie musimy czekać, aż kiedyś będziemy mieli dużą kwotę.
Możemy zacząć wcześniej i odkładać ją stopniowo.
📚 na studia,
🏠 na pierwsze mieszkanie,
🚗 na samochód,
🌍 na start za granicą,
💼 na własną działalność,
❤️ albo po prostu na spokojniejszy początek dorosłego życia.
Ale jest jeszcze jeden aspekt, o którym mówi się zdecydowanie za mało.
👵👴 O przyszłość dziecka mogą zadbać również DZIADKOWIE.
Dziadkowie często pytają:
„Co mogę dać wnukowi, co naprawdę będzie miało znaczenie za kilkanaście lat?”
Kolejna zabawka będzie cieszyła przez jakiś czas.
Telefon kiedyś się zepsuje.
Ubrania staną się za małe.
A systematycznie budowane zabezpieczenie finansowe może pracować na przyszłość wnuka przez wiele lat.
Dlatego uważam, że warto spojrzeć na takie rozwiązanie również jako na długoterminowy prezent od babci i dziadka.
Nie prezent, który dziecko otworzy dzisiaj.
Prezent, którego znaczenie może zrozumieć dopiero jako dorosły człowiek.
Wyobraźmy sobie moment, kiedy wnuczka albo wnuk ma 18, 20 czy 25 lat i rozpoczyna samodzielne życie.
I wtedy może usłyszeć:
„Kiedy byłeś mały, zaczęliśmy odkładać pieniądze na Twój start.”
Moim zdaniem trudno o piękniejszy wymiar odpowiedzialności za kolejne pokolenie.
🛡️ Dlatego przed rozpoczęciem roku szkolnego proponuję rodzicom i dziadkom zrobić dwie rzeczy.
Po pierwsze:
sprawdzić NNW dziecka na najbliższy rok.
Nie tylko cenę, ale zakres ochrony, sumy ubezpieczenia, świadczenia i wyłączenia odpowiedzialności.
A po drugie:
usiąść na chwilę i pomyśleć o znacznie dalszej przyszłości.
Nie pytajmy wyłącznie:
„Jak ubezpieczyć dziecko na ten rok?”
Zapytajmy również:
„Co mogę zrobić dzisiaj, żeby za kilkanaście lat łatwiej było mu rozpocząć dorosłe życie?”
To są dwie zupełnie różne potrzeby.
I warto porozmawiać o obu.
Jeżeli jesteś rodzicem albo dziadkiem i chciałbyś zobaczyć, jakie możliwości zabezpieczenia przyszłości dziecka są dostępne, napisz do mnie.
Nie zaczniemy od wyboru polisy.
Zaczniemy od trzech rzeczy:
ile lat mamy przed sobą, jaki cel chcemy osiągnąć i jaką kwotę możemy regularnie przeznaczać.
Dopiero później zobaczymy, jakie rozwiązanie może do tego pasować.
Zbyszek Matracki
Superpolisa Ozimek
📞 792 473 599
Zakres ochrony, sposób gromadzenia środków, koszty i warunki wypłaty zależą od konkretnego produktu ubezpieczeniowego. Przed zawarciem umowy warto zapoznać się z jej warunkami i dopasować rozwiązanie do potrzeb oraz możliwości finansowych rodziny.