02/01/2026
Po Internecie latają grafiki alarmujące “odpowiadasz za cudze faktury”. Oczywiście w kontekście KSeF.
Postanowiłem napisać analizę tych treści. Jest ona nieco utrudniona, bo trzeba się trochę domyślać co autor ma na myśli, ale mam nadzieję, że intencje pojąłem poprawnie.
Zacznę od przedstawienia kilku najważniejszych koncepcji teorii spiskowych związanych z KSeF.
1. Ktoś podaje sprzedawcy (w Biedronce czy innym Orlenie gdzie płacić można gotówką) mój NIP po to, by mi dodać pracy związanej z segregowaniem faktur.
2. Ktoś z premedytacją wystawia fakturę na mój NIP po to, by domagać się ode mnie zapłaty, a może nawet mnie pozwać.
3. Urząd Skarbowy będzie rozliczał mnie z tych faktur poprzez kontrole oraz stosował sankcje w postaci blokady kont lub kar.
No to po kolei.
Jeśli ktoś dla zabawy lub ze złośliwości (a nie przez pomyłkę) podaje mój NIP podczas dokonywania zakupów, jego czyn może podpadać pod artykuły Kodeksu Karnego. Przykład:
Art. 272. [Wyłudzenie podstępem poświadczenia nieprawdy]
Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Myślę, że w przypadku wielokrotnie ponawianych tego typu działań prokurator nie będzie miał problemu z wykazaniem umyślności działania sprawcy.
Czy da się “złapać” kogoś, kto poda mój NIP ale płaci gotówką? Monitoring w sklepach i na stacjach jest na tyle rozwinięty, że może to być dość proste. Może ktoś użył karty biedronki? Może został ślad po numerach rejestracyjnych? Może widać twarz na nagraniu? Jest wiele możliwości.
Czy żartowniś może się tłumaczyć “pomyłką”? Błędnie podanym NIP? Numery NIP są samowalidujące. Jeśli pomylisz jedną cyfrę, NIP będzie błędny. Pomyłka to słaby argument.
Ja bym dodał jeszcze jeden element - jeśli wiem kto robi “żarty” i ponoszę związane z tym koszty, które potrafię wykazać (czas księgowej, korespondencja ze sprzedawcą, korekty, reputacja), to mogę skarżyć żartownisia o odszkodowanie.
A co z próbą wyłudzenia zapłaty?
Załóżmy że ktoś mi zupełnie nieznany wystawia fakturę na mój NIP, a następnie po upłynięciu terminu płatności składa wniosek do e-sądu o wydanie nakazu zapłaty. Ten scenariusz dla wielu osób jest prawdopodobny, ale zawiera on kilka poważnych dziur.
Po pierwsze: taki proceder można by uprawiać już dziś. Wystawienie faktury w KSeF czy po prostu na papierze dowolnemu odbiorcy jest tak samo proste/trudne. Jednak dziś nie mamy wysypu spraw w sądach o zapłatę faktur bez pokrycia. KSeF niczego w tym względzie nie zmieni.
Czy e-sąd wyda wyrok na podstawie jedynie faktury? Raczej mało prawdopodobne. Sama faktura to za mało by uzyskać wyrok. Owszem, jeśli istnieje wcześniejsza historia współpracy między podmiotami, jeśli istnieje umowa i wynikające z niej wcześniejsze faktury to szansa na wyrok jest większa. Jednak my mówimy o próbie wyłudzenia a nie o codziennej współpracy.
Załóżmy jednak że e-sąd wydał wyrok na moją niekorzyść. Usunięcie takiego wyroku z obiegu jest proste: wystarczy złożyć sprzeciw w ciągu 7 dni od jego doręczenia.
Doręczenia dokonuje Poczta Polska a sąd dość rygorystycznie podchodzi do dowodów przez nią przedstawianych. Wiem, bo gdy ja pozywałem byłego klienta, to doręczenie musiało być przez PP ponowione.
Jeśli zatem otrzymasz do łapki wyrok to wystarczy że złożysz sprzeciw i wyroku już nie ma. A żeby wygrać sprawę w zwykłym sądzie, wyłudzacz musi przedstawić nie tylko fakturę, ale też umowę, z której wynika faktura. A tych rzeczy mieć nie będzie.
Na koniec pojawia się odpowiedzialność wystawcy faktury za posługiwanie się pustą fakturą. A ta, jak wiemy, jest odpowiedzialnością karną. I to jest powód dlaczego ani dziś, ani po wejściu KSeF nie ma i nie będzie wysypu spraw w sądach.
Pozostaje ostatni temat, czyli problemy ze skarbówką, blokowanie kont oraz sankcje. Ponownie wyjaśniam, że nie ma się czego bać.
Czy będą “kontrole krzyżowe” w związku z tym że ktoś wystawił pustą fakturę na mój numer NIP? Nie, po co? Przecież dane o fakturach z których odliczyłem VAT będą w jpk_v7. A na koniec roku w jpk_PIT albo jpk_cit. Skarbówka będzie wiedziała czy posłużyłem się taką fakturą.
Czy skarbowy będzie mnie pytał dlaczego nie zaksięgowałem faktury? Nie, po co? Odliczenie VAT jest prawem, nie obowiązkiem.
Czy skarbowy może mi zablokować konto? Za co? Za niezaksięgowaną fakturę?
Czy narażam się na sankcje? Przecież ja takiej faktury nie użyłem. Nic mi nie grozi.
I jeszcze słówko na koniec. Faktura nie potwierdza istnienia umowy między przedsiębiorcami. Faktura VAT służy do wykazania należnego podatku VAT. Problem z skarbówką będzie mieć ten, kto wystawia pustą fakturę a nie ten kto ją dostał w KSeF.
Nie dajmy się fake newsom. Nie powielajmy „wrogiej Polsce propagandy”. KSeF nie spowoduje masowych problemów wszystkich ze wszystkim.