18/06/2026
🚀 Kapitan Kasia inwestuje - Torebka z T-Rexa
Przez lata słyszałam o inwestycjach w:
✔ złoto
✔ srebro
✔ nieruchomości
✔ akcje spółek technologicznych
Ale właśnie pojawił się nowy zawodnik. 🦖
Torebka wykonana ze skóry wyhodowanej na bazie kolagenu Tyrannosaurusa Rexa.
Cena?
Od 300 do 500 tysięcy euro. 😳
Pomyślałam więc jak księgowa:
– Czy amortyzacja będzie liniowa czy degresywna?
– Czy T-Rex kwalifikuje się do środków trwałych?
– A jeśli wartość wzrośnie, to czy mamy do czynienia z inwestycją alternatywną?
Niestety rynek zweryfikował oczekiwania.
Na aukcji chętnych było mniej niż zakładano, a najwyższe oferty zatrzymały się daleko poniżej oczekiwanej ceny. Ostatecznie torebka nie znalazła nabywcy.
I tu pojawia się bardzo ciekawa lekcja inwestycyjna.
Bo nie każda rzecz, która jest:
✅ unikalna,
✅ droga,
✅ medialna,
✅ „jedyna na świecie”
automatycznie staje się dobrą inwestycją.
Czasami więcej wart jest nudny ETF, obligacja albo dobrze prowadzona firma niż najbardziej spektakularna torebka z dinozaura. 😉
A teraz przyznajcie się:
Gdybyście mieli do wydania pół miliona euro…
Kupilibyście:
🦖 torebkę z T-Rexa
czy
🚤 jacht, mieszkanie i jeszcze zostałoby na wakacje?
🚀🦖💰