27/02/2025
A teraz trzymajcie się mocno❗ Jak się okazuje ukraiński historyk i sierżant Gwardii Narodowej, który grozi Sławomir Mentzen śmiercią, dostawał... dotacje z polskiego MSZ❗
👉 Prosimy o UDOSTĘPNIANIE, nasze pseudoelity nie reagują na sprawę i zaczynamy rozumieć dlaczego wszyscy nabrali wody w usta!
Po tym jak Sławomir Mentzen pokazał we Lwowie pomnik zbrodniarza Bandery, powiedział prawdę o zamordowaniu przez ukraińskie OUN-UPA 100 tysięcy Polaków oraz wezwał Ukraińców do zaprzestania czczenia morderców, ukraiński historyk i żołnierz Wachtang Kipiani, zagroził mu śmiercią - oświadczył, że może go spotkać powtórka z historii Bronisława Pierackiego, ministra spraw wewnętrznych zamordowanego w 1934 r. przez ukraińskich nacjonalistów.
Teraz, dzięki portalowi Kresy.pl, dowiadujemy się, że portal Kipianiego, gloryfikujący UPA i będący tubą nacjonalistycznej ukraińskiej propagandy, był współfinansowany przez polskie MSZ oraz otrzymywał środki od zależnego od polskiego ambasady Instytutu Polskiego w Kijowie. Portal Kipianiego konsekwentnie nazywał ludobójstwo na Wołyniu „tragedią wołyńską”, zrównując polską samoobronę z zaplanowaną przez kierownictwo UPA zbrodnią.
Szanowni państwo mamy do czynienia z sytuacją, gdzie ukraińscy historyk i żołnierz, wspierany finansowo przez polski rząd i od lat broniący i wychwalający autorów ludobójstwa na Wołyniu, teraz grozi polskiemu posłowi i kandydatowi na prezydenta śmiercią, a polski rząd... NIC z tym nie robi! Nie ma żadnej reakcji!
W jakim państwie my żyjemy? Jak nisko upadły nasze pseudoelity?
Właśnie dlatego musimy je wymienić! Trzeba raz na zawsze rozbić ten chory układ polityczny, który od lat rządzi Polską i doprowadził nasze państwo do sytuacji, gdzie strona ukraińska, mimo gigantycznej pomocy, może na nas dowolnie pluć, obrażać a nawet grozić polskim politykom śmiercią, a nasze dziadowskie władze nawet nie kiwną palcem. Wybierzmy wreszcie polskie interesy! 🇵🇱