01/05/2024
OSTROŻNOŚĆ PRZY ZACIĄGANIU KREDYTÓW.
Na tej stronie rozwinęliśmy tematy dotyczące edukacji finansowej. Dziś będzie ciąg dalszy owej edukacji, ale skupiony na rozbudzeniu ostrożności u przyszłych lub obecnych kredytobiorców.
Był już temat dotyczący opłacalności kredytów w sytuacji wysokiej inflacji. Tym razem skupimy się na opłacalności kredytów w ogóle i na zasadności związania się z bankiem kredytem lub pożyczką.
Nad opłacalnością kredytu hipotecznego nie trzeba się długo rozwodzić, bo kredyt taki zaciągany jest najczęściej wtedy, kiedy ktoś nie ma środków na zakup swojego dachu nad głową. Gdzieś mieszkać trzeba i jeśli nie we własnym mieszkaniu czy domu, to trzeba lokum wynająć. Podajemy tu link do postu ze strony Akinita Centro, traktującego właśnie o wyborze między kupnem i najmem: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0nj44wNQ12aba43MPXTtf1d82nnVJon9LHUBsTKi8CyG2DpmekRCsP268FCNdvVPDl&id=61557045396163
Analiza wyraźnie pokazuje, że nie tylko spłata kredytu jest tańsza niż koszt wynajęcia, ale też – że płacąc za wynajem będzie trudno albo w ogóle nie będzie można odłożyć na własne „M”.
Podobnie jest w przypadku kredytu hipotecznego na zakup mieszkania, które ma zostać wynajęte, co też w przytoczonym poście zostało wykazane. Nawet jeśli uzyskane z wynajmu środki tylko pokryją koszt kredytu hipotecznego i utrzymania nieruchomości, to w rezultacie wynajmujący ma nieruchomość, za którą nie zapłacił z własnych pieniędzy.
Trochę inaczej jest w przypadku kredytów na modernizację domów: pompy ciepła, fotowoltaika...etc. Nie należy mylić tych kredytów z kredytami hipotecznymi EKO, które są tańsze od pozostałych kredytów hipotecznych, a które i tak trzeba wziąć na zakup nieruchomości. Tu mówimy o kredytach na modernizację, które są wprawdzie dofinansowane, ale w gruncie rzeczy są przecież kredytami gotówkowymi, czyli wcale nie najtańszymi. W tym przypadku należy najpierw przeprowadzić kalkulację – jak modernizacja wpłynie na przyszłe oszczędności w rachunkach.
Jeśli ktoś płaci 100 zł miesięcznie za prąd, to po zainstalowaniu paneli fotowoltaicznych wysokość rachunku spadnie do 50 zł (o 50% - bo takie są obecne umowy o odbiór i dostarczanie energii). Należy policzyć koszt instalacji paneli – w przypadku kredytu koszt całego kredytu wraz z odsetkami. Następnie obliczyć, w jakim czasie zwróci się cały nakład finansowy. Jeśli nakład zwróci się w okresie krótszym niż 10 lat, to można uznać inwestycję za opłacalną. Jeśli natomiast trzeba czekać 20 lat, to warto pamiętać, że gwarancja zainstalowanych paneli wynosi lat 10 …
Polecamy gorąco: kartka, ołówek lub kalkulator i policzcie najpierw dokładnie, zanim podpiszecie umowę, bo zaciągnięty kredyt trzeba będzie spłacić – niezależnie od opłacalności inwestycji.
Pozostałe kredyty gotówkowe – choć aktualnie wciąż atrakcyjne wobec inflacji, to zaciągnięte np. na 10 lat z oprocentowaniem stałym na cały okres kredytowania za kilka lat mogą takimi atrakcyjnymi już nie być. Oczywiście może się zdarzyć inaczej, ale wszyscy wolelibyśmy zdecydowanie niższą, niż obecna, inflację. Mogą się zdarzyć sytuacje nagłe, jak konieczność zakupu samochodu, komputera czy inne wydatki. W przypadku kredytów gotówkowych warto brać pod uwagę krótszy, niż maksymalny proponowany przez bank, okres kredytowania – tak krótki, jak pozwala na to domowy budżet. I posiłkować się kredytem gotówkowym rzeczywiście wtedy, kiedy jest to konieczne.
Nagłym może być konieczny remont, ale tu warto rozważyć pożyczkę hipoteczną, która będzie zdecydowanie tańsza niż kredyt gotówkowy.
W przypadku wyboru pomiędzy kredytem gotówkowym i kredytem zabezpieczonym na nieruchomości polecamy konsultację z niezależnym doradcą kredytowym, a nie pracownikiem banku, dla którego pożyczka gotówkowa jest szybsza, wymagająca mniej formalności i przynosząca natychmiastowy rezultat. Dla Was może być to znacznie kosztowniejsze, choć nie zawsze, bo zależnie od możliwości, wysokości kredytu i okresu kredytowania.
Dość drogo wychodzi limit w koncie, jeśli jest stale wykorzystywany, bo odsetki od zadłużenia są wysokie i trzeba zapłacić prowizję banku przy każdym odnowieniu limitu (zazwyczaj corocznie). Bank, widząc comiesięczne wpływy na konto, proponuje skorzystanie z tej oferty. Jeśli potrzebujecie poczucia bezpieczeństwa w formie limitu w rachunku ROR, to można z tego skorzystać, bo nie korzystając z limitu nie płacicie odsetek, a świadomość posiadania takiej możliwości „na wszelki wypadek” może uspokajać. Najpierw jednak dowiedzcie się, w jakiej wysokości jest prowizja za odnowienie limitu od różnych jego kwot – i wybierzcie optymalną, która jednocześnie zapewni poczucie bezpieczeństwa, a prowizja nie będzie dotkliwą dla Waszego budżetu.
Wygodnym rozwiązaniem jest karta kredytowa – pod warunkiem, że wykorzystywana jest do płatności bezgotówkowych i posiadacz karty pamięta o terminach spłaty zadłużenia, bo odsetki zarówno od wypłacania gotówki, jak i od opóźnień w spłacie karty będą wysokie.
Najgorszym z możliwych pomysłów i najbardziej odradzanym są pożyczki „chwilówki”, proponowane na każdym kroku – w ogłoszeniach czy na kartkach przyklejanych na ulicy we wszystkich możliwych miejscach. Nawet ich nie czytajcie. To najprostsza droga do wpadnięcia w „spiralę kredytową”, z której trudno się wydobyć, gdzie każda kolejna pożyczka spłacająca poprzednią jest coraz większa, a odsetki mnożą się w zastraszającym tempie. Wydobywanie z tej „studni” finansowej bywa i trudne i czasem długotrwałe. Oczywiście, są możliwości rozwiązania, ale lepiej nie znaleźć się w tak trudnej sytuacji.
Każda sytuacja jest inna, ale w każdej zalecamy rozwagę. Łatwość uzyskania kredytu może być kusząca, ale nie zawsze jest ułatwieniem życia.
ZAOBSERWUJ LUB POLUB STRONĘ.
UDOSTĘPNIJ POST.
ZADAJ PYTANIE.
Ostrożność, zaciąganie kredytów, kredyt hipoteczny, kredyt gotówkowy, kredyt na modernizację, pożyczka hipoteczna, inwestycje, oszczędności, rachunki, edukacja finansowa, inflacja, nieruchomość, dochód, kalkulacja, kredyt hipoteczny EKO, dofinansowania, kredyt zabezpieczony, doradca kredytowy, limit w koncie, karta kredytowa, pożyczka chwilówka, rozwaga.