16/02/2026
Dziś temat, który dotyczy nas wszystkich mieszkających w Niderlandach — i to niezależnie od tego, czy prowadzimy firmę, czy tylko odkładamy coś na przyszłość.
A właściwie… czy jeszcze w ogóle warto odkładać, bo rząd ma dla nas nowy prezent...
Chodzi o nowy podatek od zysków kapitałowych, który ma wejść w życie od 2028 roku.
W ostatnich dniach zrobiło się o tym głośno, bo rząd zapowiedział, że od 2028 roku będziemy płacić podatek… nawet od zysków, których jeszcze nie zrealizowaliśmy.
Tak, dobrze czytacie — podatek od zysków „na papierze”.
Czyli: nie sprzedałeś? Nie zarobiłeś? Nie masz pieniędzy na koncie?
Nieważne. Rząd widzi, że mogłeś zarobić, więc… zapłacisz.
Do tej pory system był prostszy:
płaciło się podatek od szacunkowego zysku z oszczędności i inwestycji (tzw. Box 3).
Teraz rząd chce, aby podatek był naliczany od rzeczywistego wzrostu wartości aktywów, nawet jeśli niczego nie sprzedaliśmy.
Co to dla Nas oznacza w praktyce?
Masz akcje, które wzrosły na wartości? Zapłacisz podatek, nawet jeśli ich nie sprzedałeś...
Masz obligacje, kryptowaluty, udziały, inwestycje? Tak samo...
Masz oszczędności? Tu zmiany będą mniejsze, ale też odczuwalne...
Rząd tłumaczy to „sprawiedliwością podatkową”, ale wielu ekspertów mówi wprost:
to uderzy w inwestorów, osoby oszczędzające i wszystkich, którzy próbują budować majątek.
Dużo Polaków w Holandii inwestuje — w akcje, ETF-y, krypto, a nawet w udziały w firmach rodzinnych.
Dlatego warto wiedzieć, co nadchodzi, bo zmiany mogą być naprawdę duże.
A jeśli ktoś myślał, że „odkładanie na przyszłość” to bezpieczna strategia… no cóż, 2028 może to zweryfikować.
Pozdrawiamy
Team Magdaboekhouding
Masz pytania? Chętnie wyjaśnimy podczas konsultacji w biurze — wystarczy zadzwonić i umówić się na spotkanie.
+31 646 386 534
https://magdaboekhouding.nl/
KvK 71349065
Na podstawie informacji dostępnych w oficjalnych komunikatach UE i artykułach branżowych.